Kowerska Zofia - Dzielny chłopiec - powieść dla młodzieży

Dzielny chłopiec






— Zabić mnie możesz — zawołał Józik — ale póki ja żyję, niczego tu nie tkniesz.
— Ja ci tu pokażę! — mówił Walek, dysząc ze złości. — Widzisz go!
Ja mu chcę dobrze zrobić, a on mnie tu jak złodzieja przyjmuje! Co znajdziemy pieniędzy, tem się podzielimy. Stara nawet nie będzie wiedziała.
Kupisz sobie, co zechcesz, i nie będziesz potrzebował niczyjej łaski.
— Nic nie ruszę i ty nic nie ruszysz!
— zawołał Józik, wyrywając nagle nóż z rąk Walka i rzucając go przez otwarty lufcik.
W tej chwili złość Walka przeszła we wściekłość.
Rzucił się nagle na Józika i począł go kopać i bić pięściami.
Józik bronił się, jak mogł, krzyczał, ale Walek byt silniejszy, obalił go więc na ziemię, mówiąc chrapliwym głosem:
— A co? kto silniejszy?
Teraz cię tu zwiążę, a sam przeszukam w sienniku i wszędzie.
Zabiorę pieniądze i za to, żeś głupi, to nic z nich nie dostaniesz, a jak słowo piśniesz przed panią Warbicką, to cię znowu zbiję. Słyszysz?
Józik wciąż się bronił i nakoniec tak się zrobiło, że obadwaj chłopcy leżeli na ziemi, drąc się za włosy i walcząc, jak który mógł.
Józikowi płynęła krew z nosa, a Walek tak się zaciekł w złości, że zapominał chwilami o wszystkiem oprócz zemsty na Józiku.
Pokój był pełen krzyku sieroty i chrapliwego głosu Walka, a na podłodze leżały połamane sprzęty.
Stary, już trochę podarty dywanik z przed łóżka pani Warbickiej leżał w strzępach, gdyż podarły go okute buty Walka. Oprócz tego Józik, broniąc się, ściągną!
ze stołu serwetę wraz z kałamarzem, z którego atrament wylany obryzgał podłogę i nawet na twarzach leżących na podłodze chłopców rysował się różnemi smugami.
Mieszkanie pani Warbickiej, zwykle bardzo czyste i porządnie utrzymane, teraz przedstawiało widok największego nieładu.
Z każdą chwilą zwycięstwo przechylało się na stronę Walka.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: