Kowerska Zofia - Dzielny chłopiec - powieść dla młodzieży

Dzielny chłopiec





Rzucał się za Kizią, której zwvkle udawała się ucieczka; ale jednego dnia kotka byłaby tchórzostwo swoje przypłaciła życiem, gdyby nie majstrowa, która jej w porę przybiegła
na ratunek.
Za to majstrowa zapałała do Józika i jego psa gniewem wielkim.
Oświadczyła, że Bosy musi być ukarany śmiercią przez powieszenie, i tylko z tym warunkiem chciała Józika zatrzymać.
Wtedy Józik uściskał Franusia, któremu przyrzekł, że będzie przychodził czytywać co niedziela, pożegnał dzieci i czeladników w warsztacie, świsnął na psa i poszedł znów
szukać dobrych ludzi i kawałka chleba. Ale mu było ciężko na sercu. Taki z niego był sierota opuszczony!
Miał wprawdzie przyjaciół na szerokim świecie, ale nawet nie wiedział, gdzie ich mógł myślą szukać.
Żeby się już raz dostać do takiego kącika na ziemi, skądby nie potrzebował odchodzić! Smutno żegnać się, kiedy nikt na nas nie czeka z powitaniem.
Jedynym towarzyszem i przyjacielem jego był zawsze Bosy, ale przecie psa nie można tak kochać, jak człowieka, jak naprzykład Józik kochał Franusia, którego mu było żal strasznie.
Miał w oczach łzy i szedł ze spuszczoną głową, gdy naprzeciwko siebie zobaczył jakąś panią niemłodą, bardzo wystrojoną, prowadzącą na sznureczkach sześć piesków różnej
wielkości. Bosy stanął jak wryty. Nie wiedział, co znaczy to grono nieznanych mu współbraci. Pieski też były bardzo zajęte widokiem Bosego.
Nastąpiło zbliżenie się i powitanie.
Pieski były trochę przestraszone i bardzo pokorne, Bosy przybierał minę pełną wyższości i łaskawej wyrozumiałości. Wtem pani zawołała na Józika:
— Chodźno tu, chłopcze!
Widzę, że masz psa bardzo rozumnego.
— Tak, pani, jest rzeczywiście bardzo rozumny.
— Czy może wyratował kiedy tonącego?*
— Nie, proszę pani.
,
— A cóż on zrobił mądrego?
Józik opowiedział, jak Bosy ukąsił Walka w nogę, jak przyprowadził Wojciechową do leżącej na ziemi pani Warbickiej.
— Sprzedaj mi swego psa!
— rzekła dama wystrojona.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: